|
Grzegorz Grzyb i Robert Hundla w SUZUKI SWIFT S1600 zaj?li w 37. Rajdzie Barum (runda IRC +
ME) doskona?e dziewi?te miejsce zwyci??aj?c jednocze?nie w zmaganiach
klasy A6!

- Rajd Barum by? dla nas bardzo ci??ka prób? – powiedzia? po rajdzie
Grzegorz Grzyb. By? tak?e nie lada wyzwaniem bior?c pod uwag? fakt, ?e
na starcie „Barumki” stan??o wielu znakomitych zawodników maj?cych za
sob? nawet przygod? w M?. Nawierzchnia odcinków specjalnych Rajdu Barum
nale?y do bardzo trudnych. Miejscami równy asfalt, miejscami
pogarbiony, wybijaj?cy z rytmu. Na dodatek niewidoczne partie le??cego
w lesie ?wiru, na którym hamowanie kojarzy si? z cyrkow? wr?cz
ekwilibrystyk?.
- Za?o?yli?my szybk?, ale czysta jazd? od pierwszych kilometrów
rajdu, ale kiedy po OS 2 okaza?o si?, ?e rywale jad? szybciej od nas
musieli?my przyspieszy? i my. Od OS-u numer 3 starali?my si? utrzyma?
wysokie tempo, co nie by?o spraw? ?atw?, bowiem OS-y by?y niezwykle
wymagaj?ce. Do tego dosz?y ma?e problemy z samochodem, którego silnik
przerywa?. Na szcz??cie mechanicy wymienili wszystko co mo?na by?o
wymieni? i dolegliwo?? ust?pi?a.
- Jestem zadowolony z osi?gni?tego wyniku. Przed rajdem
zak?adali?my, ?e szczytem marze? b?dzie miejsce w pierwszej dziesi?tce
oraz walka o zwyci?stwo w A-6. Uda?o si? osi?gn?? ciut wi?cej i jest to
dla nas powód do satysfakcji. Satysfakcj? przynios?y nam tak?e te
odcinki specjalne, podczas których uda?o si? wygrywa? z Jeanem –
Josephem.
- Robert Hundla tak?e nie kryje swojego zadowolenia. Dla pilota Rajd
Barum to szczególne wyzwanie. Trudne technicznie, arytmiczne OS-y
wymagaj? olbrzymiej koncentracji i uwagi. Ciesz? si?, ?e nie zawiod?em
Grze?ka i nie pope?ni?em ?adnego b??du. Potwierdzam opini? o
perfekcyjnej organizacji rajdu. To jedna z najtrudniejszych imprez w
jakich mia?em przyjemno?? uczestniczy?, ale tak?e jedna z najlepiej
zorganizowanych.
?ród?o: www.rallyonline.pl
|